RSS
 

Sarnia Skała wycieczka

18 mar

Do Doliny Strążyskiej tak samo jak do pozostałych Dolinek Reglowych można dojść Drogą pod Reglami. Idąc od Wielkiej Krokwi najpierw mija się Dolinę Białego, następnie Dolinkę ku Dziurze aż w końcu po chwili dochodzi się do wyloty Doliny Strążyskiej. Dolina jest dosyć oblegana przez turystów ponieważ jest to jedna z dróg na Giewont. Szlak prowadzi wzdłuż Strążyskiego Potoku. Idzie się lasem lekko pod górkę aż po ok. 30 min. dochodzi się do Polany Strążyskiej. Z polany jest niezły widok na Giewont wraz z opadającym z niego urwiskiem. Idąc dalej prosto żółtym szlakiem po kamiennych stopniach po chwili doszedłem do wodospadu Siklawica. Wodospad jest nie wielki ale warty zobaczenia. Po chwili spędzonej pod Siklawicą wróciłem na Polanę Strążyską i ruszyłem Ścieżką Nad Reglami w kierunku Doliny Białego. Niestety po krótkim podejściu usłyszałem pierwsze grzmoty więc postanowiłem zawrócić i schronić się w szałasach na Polanie Strążyskiej. Nie zazdrościłem w tym momencie tym wszystkim, którzy znajdują się na Giewoncie. Jednak burza jak i deszcz okazały się krótkotrwałe więc postanowiłem wrócić na szlak w kierunku Doliny Białego. Do Czerwonej Przełęczy i Sarniej Skały dzieliło mnie 20 minutowe męczące podejście. Po osiągnięciu przełęczy jeszcze tylko krótkie podejście z malutką wspinaczką na szukam noclegu końcu i osiągnąłem wierzchołek Sarniej Skały. Warto na nią wejść ponieważ jest z niej ładny widok na Giewont i Zakopane. Po zjedzeniu śniadania połączonym z podziwianiem widoków zszedłem do przełęczy i ruszyłem w kierunku Doliny Suchej gdzie skręciłem w lewo do Doliny Białego u wylotu której zakończyłem wycieczkę.
Dolina Strążyska jest dobrym celem wycieczki w niepewne pogodowo dni oraz nadaje się na odpoczynek pomiędzy trudniejszymi wycieczkami w Tatry Wysokie. Cała trasa poza podejściem pod Czerwoną Przełęcz raczej nie jest męcząca.

 
1 komentarz

Napisane przez w kategorii Atrakcje, Góry, Podhale, Tatry

 

Tags: , , , , , ,

Dodaj komentarz

 

 
  1. noclegi24zakop

    18 marca 2014 o 10:07

    Postaram się trochę więcej opisywać ciekawe wycieczki.